Company Profile #230952
owner
No awards were received.
Witamy w cfele inc., firmie założonej przez dwóch kompletnych degeneratów drogowych – Z3noX'a i Kapika, których jedynym doświadczeniem w transporcie było rozjebanie resoraka o kaloryfer w podstawówce.
U nas nie ma żadnego pierdolenia się z przepisami. 90 na godzinę? Chyba na parkingu. Czerwone światło? Chuj, przecież nic nie jedzie. Babcia na przejściu? Hajto już by dawno był po drugiej stronie skrzyżowania. Mandaty opłacamy z pieniędzy przeznaczonych na paliwo, a przegląd techniczny przechodzimy wyłącznie wtedy, gdy diagnosta ma zamknięte oczy.
Filip odpowiada za rozpierdalanie ciągników na zakrętach, a Kacper za gubienie naczep, dachowanie na prostych i wyprzedzanie karetek na sygnale. Ostatnio mieliśmy dostarczyć 24 tony mięsa do Pabianic, ale Dawid Jasper zaczął drzeć mordę „DAWAJ TO MIĘSKO”, Miśka wpierdoliła dokumenty przewozowe, a Ryszard wyłączył korki w całej bazie. Kurwa, normalny wtorek.
Naszym dyspozytorem jest Dawid Kamil Jasper, który na pytanie o godzinę dostawy odpowiada „600 minut to minuta, powtarzam”. Każde opóźnienie uważa za prowokację Ryszarda, a reklamacje przyjmuje wyłącznie w donejtach po 5 zł. Za 1 zł dostajesz bana do jutra do 8 rano. Główną księgową jest mama schowana w bojlerze, natomiast Miśka pilnuje magazynu, wpierdala faktury i szczeka na komornika.
Ostatni konwój zakończył się w rowie pod Berlinem, bo Kapik pomylił hamulec z gazem, Filip próbował wyprzedzić pociąg na przejeździe, a z radia napierdalało „WIESIA OŁ OŁ”. Straty oszacowano na 480 tysięcy euro, dwie ciężarówki, siedem znaków drogowych i godność całej firmy. Ubezpieczyciel po obejrzeniu nagrania zrezygnował z zawodu.
Nie szukamy kierowców z doświadczeniem. Szukamy pojebów, którzy potrafią wjechać Scanią do Biedronki i jeszcze zapytać, gdzie jest rozładunek.
cfele inc. - ŁADUNEK MOŻE NIE DOJECHAĆ, ALE KURWA MY TEŻ NIE.
Aha, spoko, nie wnikam kolego. OK OK OK? TO PILNE.
U nas nie ma żadnego pierdolenia się z przepisami. 90 na godzinę? Chyba na parkingu. Czerwone światło? Chuj, przecież nic nie jedzie. Babcia na przejściu? Hajto już by dawno był po drugiej stronie skrzyżowania. Mandaty opłacamy z pieniędzy przeznaczonych na paliwo, a przegląd techniczny przechodzimy wyłącznie wtedy, gdy diagnosta ma zamknięte oczy.
Filip odpowiada za rozpierdalanie ciągników na zakrętach, a Kacper za gubienie naczep, dachowanie na prostych i wyprzedzanie karetek na sygnale. Ostatnio mieliśmy dostarczyć 24 tony mięsa do Pabianic, ale Dawid Jasper zaczął drzeć mordę „DAWAJ TO MIĘSKO”, Miśka wpierdoliła dokumenty przewozowe, a Ryszard wyłączył korki w całej bazie. Kurwa, normalny wtorek.
Naszym dyspozytorem jest Dawid Kamil Jasper, który na pytanie o godzinę dostawy odpowiada „600 minut to minuta, powtarzam”. Każde opóźnienie uważa za prowokację Ryszarda, a reklamacje przyjmuje wyłącznie w donejtach po 5 zł. Za 1 zł dostajesz bana do jutra do 8 rano. Główną księgową jest mama schowana w bojlerze, natomiast Miśka pilnuje magazynu, wpierdala faktury i szczeka na komornika.
Ostatni konwój zakończył się w rowie pod Berlinem, bo Kapik pomylił hamulec z gazem, Filip próbował wyprzedzić pociąg na przejeździe, a z radia napierdalało „WIESIA OŁ OŁ”. Straty oszacowano na 480 tysięcy euro, dwie ciężarówki, siedem znaków drogowych i godność całej firmy. Ubezpieczyciel po obejrzeniu nagrania zrezygnował z zawodu.
Nie szukamy kierowców z doświadczeniem. Szukamy pojebów, którzy potrafią wjechać Scanią do Biedronki i jeszcze zapytać, gdzie jest rozładunek.
cfele inc. - ŁADUNEK MOŻE NIE DOJECHAĆ, ALE KURWA MY TEŻ NIE.
Aha, spoko, nie wnikam kolego. OK OK OK? TO PILNE.
Active statistics
Truck mode
Not participating
Limits
No limit
cfele inc.
Български
Čeština
Dansk
Deutsch
English
Español
Français
Hrvatski
Magyar
Italiano
Lietuvių
Norsk
Nederlands
Polski
Português (BR)
Română
Pусский
Slovenčina
Slovenščina
Српски
Svenska
Türkçe
Українська
简体中文